***(Rozmawiamy w epoce post me too ...)

Autor: Słownik Polny, Gatunek: Poezja, Dodano: 12 lipca 2018, 10:35:08

***(Rozmawiamy w epoce post me too ...)

 

Rozmawiamy w epoce post me too,

nagość słowa cię szczerze oburza,

szwarccharakter mój w antracytu

bryle widzisz, z domieszkami łobuza.

 

Jakże łatwo siekane kotlety

z idei miałkich wcinamy na zimno

nie wiedzący, czy pod spód etykiety

zapałczanej wpełza proza, czy inność.

 

Deszcz za oknem, ubrani w realne

gumofilce, płaszcze wodoodporne,

nieświadomie, niczym surowce skalne,

przetwarzamy kompleksy na normę.

 

Komentarze (5)

  • Super fraza "szwarccharakter mój w antracytu bryle", tyle że psuje ją ten dopisek po przecinku: "z domieszkami łobuza" (choć rozumiem, że rym zobowiązuje :) Uwaga nr 2: co to są "realne gumofilce"? Uwaga nr 3: Świetna puenta. Ogólnie tekst spoko!

  • Dałbym "wymaga drobnej korekty", ale Liternet mi zezwala wyłącznie na "tekst chybiony". Węszę w tym jakiś spisek zarządców Litu czy chuj wie kogo, samego Boga!

  • ale to źle, że przetwarzamy kompleksy na normę ?
    bo tak jakoś to zabrzmiało w stylu dziadka- kiedyś, panie to były kotlety nie to co teraz. teraz to , panie syf, a nie porządne kotlety. dziś , panie to porządnych kotletów , już nie ma.
    a, to dobrze, że chudzi , krzywi w zakróktkich spodniach w za dużych po bracie, tworzą coś nowego, nowy styl. i jak się bliżej przyjrzeć to nie jest to takie głupie. inne, zgoda. gumofilce tylko z nawy są filcowe, a to panie prawdziwe złoto, jest

  • Mój czy Twój?

  • Kiss mię too.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się