*** (Świecą forsycje …)

Autor: Słownik Polny, Gatunek: Poezja, Dodano: 11 kwietnia 2019, 10:24:12

*** (Świecą forsycje ...)


Świecą forsycje, w pełni kwiecień,

rankami gaśnie lodu neon

na traw kobiercach. Szeol? Przełom?

Któż słowa wkłada w sieć poecie?

 

Mówią, że wiersze ode złego,

szatańską mocą wabią k'sobie

bluźniercze serca, zginie człowiek

w wers zatopiony. Dnia sądnego

 

ci, co modlili się inaczej będą zbawieni,

lecz wieszczbiarze - nie wejdą do krainy marzeń;

w towarzyszeniu fletni, pieni,

 

wolni od przeczuć ziemskich zdarzeń

rozpłyną się tumanie cieni,

za znakiem: Achtung! Zona skażeń.

 

Komentarze (8)

  • Cóż to za zapach jak w pisuarze?!
    To Jeż Jarocki lit. komentarze
    Smaży.
    Elukubracje w siedmiu językach,
    na które stara Żydówka sika,
    Sra Żyd.

  • I Jeż Jarocki teraz się głowi:
    czemu to srają nań mojżeszowi?
    Wszak dzisiaj, według wszelkich wytycznych
    kał narodowy - więc katolicki -
    dla dobra Kraju, w myśl dobrej zmiany,
    także w poezji jest zalecany.

    No cóż, Słowniku... Jeż aż osłupiał,
    gdy nań chlupnęła koszerna kupa.

    Niebawem tego odczujesz skutki,
    na razie krótko: Brzydko, Polniutki.

  • I Jeż Jarocki teraz się głowi:
    czemu to srają nań mojżeszowi?
    Wszak dzisiaj, według wszelkich wytycznych
    kał narodowy - więc katolicki -
    dla dobra Kraju, w myśl dobrej zmiany,
    także w poezji jest zalecany.

    No cóż, Słowniku... Jeż aż osłupiał,
    gdy nań chlupnęła koszerna kupa.

    Niebawem tego odczujesz skutki,
    na razie krótko: Brzydko, Polniutki.

  • do patrzenia są fajne i do jedzenia.

  • Pan Jarocki ja zwykle świńsko :)

  • Nie, Valerio, ty zwykle nie świńsko, tylko głupkowato.

  • ja jestem sobą, a Ty?:)

  • kobyła historii?

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się